poniedziałek, 22 maja 2017

Potargowe impresje


Targi, targi... i po targach. Dziękuję wszystkim osobom, które mnie odwiedziły na Warszawskich Targach Książki w stoisku Czwartej Strony lub złapały w przelocie: znajomym i nieznajomym dziękuję za miłe pogawędki i uściski. Jestem rada, że ponownie miałam okazję zobaczyć ulubionych blogerów i patronów medialnych moich książek. Cieszę się, że wreszcie spotkałam na żywo swoje koleżanki po piórze, które znałam dotychczas wirtualnie. 





Wypiłam morze kawy, przytargałam do domu torbę książek, dostałam czekoladki i cudowną zakładkę do książki. To był wspaniały weekend!






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz