wtorek, 25 sierpnia 2015

Rzut 'krytycznym okiem"

Bardzo lubię, gdy recenzent tak wnikliwie analizuje treść książki, bezbłędnie odczytuje nastroje bohaterów oraz motywacje, rozumie ich zachowania oraz to, co "autorka chciała powiedzieć".

Zapraszam do przeczytania recenzji Jarosława Czechowicza. Dla zachęty zamieszczam mały fragment. 
Cały tekst na blogu  Krytycznym okiem.

""Zapłata" to powieść o maskowaniu się i o pamięci. Takiej, która drąży umysł, pozbawiając go z czasem zdroworozsądkowego myślenia. [...] Rany nigdy się nie zabliźniają, a człowiek na zawsze może przestać traktować drugiego z empatią. Zwłaszcza gdy w grę wchodzi niesprawiedliwość... wymiaru sprawiedliwości. Tendencje ucieczkowe idą w parze z wypieraniem albo kumulowaniem gdzieś ogromnych pokładów nienawiści i żalu. Małgorzata Rogala bardzo ładnie to wszystko rozpisuje na role i pokazuje zgubny wpływ trudnej przeszłości, z którą nigdy się naprawdę nie rozstano. [...] "Zapłata" jest powieścią kryminalną o prostej konstrukcji, ale ze sporym ładunkiem emocjonalnym. Napisane jest to wiarygodnie i z przekonaniem, w związku z tym lektura powinna być satysfakcjonująca przede wszystkim dla tych, którzy lubią nietuzinkowe motywy zabijania i wiedzą, że nasze aktualne czyny bardzo często tkwią w silnym związku z tym, co zrobiliśmy albo czego nie zrobiliśmy w przeszłości. Warto."



sobota, 22 sierpnia 2015

Gdybym nie mieszkała w Warszawie...

... mieszkałabym w Gdyni - cudownym mieście, w którym morze sąsiaduje z lasem, które jest pełne urokliwych domów, wąskich uliczek i szerokich alei; mieście, którego atmosfera sprawia, że zaczynam głębiej oddychać i zwalniam tempo. 















sobota, 8 sierpnia 2015

Motywacja

Jaka dziś jest pogoda, każdy wie. W taki upał, gdy ma się ochotę znieruchomieć, ponieważ wykonywanie nawet drobnych czynności powoduje, że robi się jeszcze bardziej gorąco, gdy woda nie gasi pragnienia, a ręce omdlewają przy klawiaturze, jedyne, co może zmotywować do kontaktu z nagrzanym komputerem, jest dobre słowo od czytelnika ;-)

"Świetnie się czytało "Zapłatę". Byłam zaskoczona rozwiązaniem, zainteresowana zachowaniem głównych bohaterów kryminału. Wielokrotnie zastanawiałam się, jak postąpiłabym, gdybym znalazła się w sytuacji, w jakiej oni się znaleźli. Emocje sięgały zenitu, kipiałam ze złości i z bezsilności. Nie mogłam pojąć, dlaczego ludzie mogą zachowywać się w ten sposób. [...] "Zapłata" daje nam do myślenia. Autorka zwodzi nas i mami. Próbujemy połączyć fakty, znaleźć zabójcę, zrozumieć, dlaczego dzieje się tak, a nie inaczej. Wiarygodna, doskonale napisana, bez zbędnych słów historia, o której nie sposób zapomnieć. Wstrząsa i odziera ze złudzeń, bo niestety coraz częściej dochodzi do podobnych zbrodni."


Cały tekst możecie przeczytać na blogu Anny Grzyb Pisaninka.




wtorek, 4 sierpnia 2015

Ludzie listy piszą...


Wczoraj dostałam taki miły list od Czytelniczki, pani Kasi. Zamieszczam zdjęcie i cytuję fragmenty za jej zgodą:

"Dlaczego ta książka tak szybko się skończyła? Jestem pod wrażeniem. Bardzo podoba mi się to, że jest pomieszany wątek kryminalny i obyczajowy, i jednego i drugiego było wystarczająco, tak w sam raz, żeby zadowolić fanów romansów i fanów kryminału. Ciekawa jestem dalszych losów całej czwórki... Agata i Slawek tworzą dobrą drużynę, a mając wsparcie Justyny i Michała pewno jeszcze nie jedną kryminalną zagadkę rozwiążą. Wątek molestowania dziewczynek i ten brak pomocy ze strony rodziców jest mocny, bardzo mocny, ale wiem, że powinno się pokazywać takie rzeczy ku przestrodze. Wiem, że teraz są inne czasy, że mamy internet i całą tę technologię, ale podejrzewam, że takie rzeczy i ten brak zrozumienia rodziców mogą się zdarzać i pewnie się zdarzają. Ta książka jest taka prawdziwa [...]. Jest po prostu dobra, bardzo dobra.[...] Dziękuję, że w ten deszczowy dzień mogłam spędzić dzień ze wspaniałą lekturą."

To ja dziękuję, że piszecie do mnie i dzielicie się wrażeniami, to dla mnie bardzo ważne.

TUTAJ można przeczytać o czym jest "Zapłata" (jeśli ktoś jeszcze nie wie) i zapoznać się z innymi opiniami na temat mojej najnowszej książki, do czego serdecznie zachęcam :-).