czwartek, 7 marca 2013

Nić Ariadny


Kiedy Minos został nowym królem Krety, modlił się do Posejdona o zesłanie mu byka na potwierdzenie jego prawa do sprawowania władzy. Bóg mórz i oceanów sprawił, że pewnego razu z morza wyłonił się piękny biały byk. Minos powinien złożyć go w ofierze bogom, ale zwierzę tak mu się spodobało, że dołączył je do swojego stada, a na ofiarę przeznaczył inne stworzenie. Rozgniewany Posejdon postanowił się zemścić i w tym celu poprosił o pomoc Afrodytę. Bogini miłości sprawiła, że w białym byku zakochała się żona Minosa. W wyniku tego nietypowego romansu urodził się potwór stanowiący mieszankę byka i człowieka. Nazwano go Minotaur. Zhańbiony król umieścił go w podziemnym labiryncie zbudowanym  przez Dedala. Prowadziło do niego tylko jedno wejście. W wyniku wygranej później wojny z Atenami, Minos zażądał od przegranych składania mu hołdu. Co dziewięć lat Ateńczycy musieli przekazać królowi Krety siedem młodych kobiet oraz siedmiu młodych mężczyzn. Wiadomo było, że czekała ich śmierć w labiryncie Minotaura. Kiedy nadszedł czas kolejnej daniny, w Atenach pojawił się Tezeusz. Kiedy dowiedział się o wszystkim, złożył publiczną obietnicę, że pojedzie z przyszłymi ofiarami na Kretę, ocali je i wróci z głową potwora.

Kiedy Ariadna, córka Minosa i jego żony, ujrzała Tezeusza, zakochała się w nim i postanowiła mu pomóc dając kłębek nici. Kiedy przyszłe ofiary Minotaura zamknięto w labiryncie, Tezeusz polecił im zostać przy drzwiach, do których przywiązał koniec nici, po czym udał się na poszukiwanie potwora. Kiedy go odnalazł, w ciężkiej walce pokonał Minotaura, który nie docenił sił bohatera. Tezeusz skręcił mu kark i zwijając nitkę z powrotem na kłębek odnalazł powrotną drogę w labiryncie. Ariadna czekała na wszystkich na zewnątrz. Kiedy się wyłonili, pobiegli do portu, weszli na statek i ruszyli w drogę powrotną do Aten. Mimo pościgu udało im się uciec. Po kilku dniach podróży zatrzymali się na wyspie Nakos i zeszli na ląd. Kiedy Ariadna usnęła, Tezeusz zostawił ją, wrócił na statek i odpłynął. Niektóre źródła podają, że bohater też zakochał się w księżniczce i w zamian za pomoc przyrzekł ożenić się z nią. Może żałował pochopnie złożonej obietnicy? Może bał się wiązać? A może czuł lęk przed porzuceniem?

Nić Ariadny kojarzy się z pomocną dłonią, wskazówką, wybrnięciem z trudnej sytuacji, wybawieniem z opresji dzięki pomysłowi drugiej osoby. Labirynt jest symbolem chaosu, bałaganu, problemów, tajemnic, komplikacji, pułapek. We śnie labirynt symbolizuje życiowe zawiłości, które są przeszkodą na drodze do celu. Jest wskazówką, żeby zajrzeć w swoje wnętrze i starać się odnaleźć kierunek na życiowych bezdrożach.

Kiedy myślę o Ariadnie, przypomina mi się pewien cytat: „Jeśli się chce, by mężczyzna czy chłopiec pożądał danej rzeczy, należy ją jedynie uczynić trudno osiągalną.” (Mark Twain) Gdyby Ariadna o tym wiedziała, może jej historia skończyłaby się inaczej. Chociaż z drugiej strony może takie było jej przeznaczenie? Wkrótce znalazła pocieszenie w ramionach Dionizosa, boga wina, zabawy i dzikiej natury, który zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia i natychmiast poślubił. A więc nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Pewna moja znajoma powtarza: „Jeśli coś idzie nie tak, coś się nie wiedzie, to weź głęboki oddech i otwórz się na znaki. Prawdopodobnie coś lepszego na ciebie czeka”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz